Zabieramy kartę płatniczą za granicę


Zabieramy kartę płatniczą za granicę

Zdecydowanie najwięcej osób wyjeżdżających na wczasy za granicę zabiera ze sobą gotówkę. Jednak rozwiązanie to nie jest wygodne, ani bezpieczne. Dlatego wyjeżdżając za granicę warto zabrać ze sobą kartę płatniczą. Na co jednak uważać?

W większości krajów można dzisiaj bez problemu dokonywać płatności kartami wydanymi przez banki działające na terenie Polski. Ale płacenie zwykłą kartą może nas słono kosztować. Dokonana przez nas transakcja będzie wymagała przewalutowania. Często przewalutowanie dokonywane jest nawet dwukrotnie, wszystko zależy od tego, w jakiej walucie została dokonana transakcja. W przypadku dłuższego wyjazdu, płatności dokonane zwykłą kartą mogą nas sporo kosztować. Także za wypłaty z bankomatu pobierana jest prowizja, odbywa się także proces przewalutowania wypłaty.

Wyjeżdżając na wakacje za granicę najlepiej jest założyć konto w euro i zabrać ze sobą kartę walutową. Dzięki temu na wczasach  krajach, które weszły do strefy euro (między innymi Włochy, Hiszpania, Francja) płatności kartą będą dokonywane w tej walucie. W ten sposób unikniemy przewalutowania. Wyjeżdżając z kolei do USA warto założyć konto walutowe prowadzone w dolarach. Do Stanów najlepiej jest zabrać ze sobą kartę płatniczą wypukłą.

Korzystanie z karty płatniczej na wakacjach za granicą jest bardzo wygodne. Należy jednak pamiętać, aby ustawić dzienny limit transakcji dokonanych przy pomocy karty w sklepie i dodatkowy limit wypłat z bankomatu. W razie skimmingu, zgubienia lub kradzieży karty z naszego konta nie zniknie zbyt duża kwota. Do tego kartę warto ubezpieczyć.

Przygotowując się na wyjazdu na urlop poza granicami Polski warto zastanowić się, czy zabrać ze sobą gotówkę, czy może lepiej kartę płatniczą. To drugie rozwiązanie jest bardziej wygodne, ale pamiętajmy, że aby uniknąć czasem dwukrotnego przewalutowania (generuje to wysokie koszty) warto założyć konto walutowe w euro lub dolarach. Korzystanie z karty jest też bardziej bezpieczne niż noszenie przy sobie wypchanego portfela.

Przeczytaj również:


Zdrowiem jak i urodą zajmuję się od kilku lat.. Pracowałam jako asystentka w kilku renomowanych klinikach. W wolnych chwilach lubię przelewać swoje przemyślenia na stronie bądź forach internetowych :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *